Nelson Sauvin Mikkeller [Recenzja]

0
263
nelson sauvin

Mikkeller znany jest dość odważnego podejścia do swoich piw. Nelson Sauvin jest tego dobrym przykładem.

Single Hop to piwo chmielone w całości jedną odmianą chmielu. Przeważnie, są to India Pale Ale. Taki zabieg ma uwydatnić cechy aromatyczne chmielu. Podobny zabieg znany jest w świecie winiarskim – oczywiście, wtedy używa się 1 rodzaju gron. Zapewne, to właśnie wina odmianowe były inspiracją dla piw tego rodzaju.
Dziś na rynku można znaleźć całą masę piw typu single hop, choć zdecydowana większość chmielona jest chmielami amerykańskimi lub nowozelandzkimi.

Nelson Sauvin

Mikkeller do swojego piwa wybrał nowozelandzką odmianę Nelson Sauvin o ciekawym aromacie mango, ananasa i żywicy, być może z dodatkiem agrestu. To nuty zdecydowanie dominujące w tym piwie. W tle daje się wyczuć bardzo delikatna słodowość. Również aromaty owoce są stonowane, ale dość wyraźne. Nie dają wrażenia, jak w przypadku niektórych odmian chmielu, nut soku wieloowocowego typu multiwitamina (sic!), ale doskonale współgrają ze sobą. W smaku zdecydowana goryczka uzupełniona jest lekką słodowością. Bardzo ciekawe piwo, choć spodziewałem się, że ekipa Mikkellera wyciągnie z niego trochę więcej.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ