Fermentacja piwa

0
756

Fermentacja to jeden z najistotniejszych etapów produkcji piwa. Zobacz, jak powinien przebiegać.

Jak dodawać drożdże?

Drożdży dodajemy zawsze do schłodzonej brzeczki, pamiętając o tym, że temperatura fermentacji nieznacznie się jeszcze podniesie. Jeśli dysponujemy drożdżami suchymi, należy je wcześniej uwodnić, dbając o odpowiednią sterylność całego procesu. Rozlewając drożdże na powierzchni piwa powinniśmy to czynić równomiernie. Przed zadaniem drożdży brzeczkę warto napowietrzyć intensywnie mieszając fermentorem lub przelewając ją z dużej wysokości. Im mocniejsza brzeczka (wyższe blg), tym mocniej powinna być napowietrzona.

Fermentacja rusza po kilku do nawet kilkunastu godzin, a bywa, że od momentu, gdy zobaczymy pierwsze bąbelki Co2 w rurce fermentacyjnej minie nawet doba. Nie należy się tym zrażać, nie należy też otwierać fermentora, choć to duża pokusa.

Fermentacja burzliwa

Gdy fermentacja ruszy, będzie początkowo przebiegać dość burzliwie. Część z piwowarów zostawia niedomkniętą pokrywę baniaka, by zapewnić właściwe odprowadzenie Co2, ale nie jest to konieczne, o ile brzeczka nie wędruje do rurki fermentacyjnej.  Po kilku dniach tempo fermentacji zacznie słabnąć  możemy dokonać pierwszej kontroli poziomu odfermentowania, czyli ilości cukru jaki jeszcze pozostał w brzeczce.

Kontrolę taką najprościej przeprowadzić używając aerometru. Winiarze znają go pod nazwą „winomierza”, kompletny opis jego działania znajdziecie w tekście o winomierzu na przefermentuj.to. Zachęcam do przeczytania go zanim przejdziesz do dalszej części tego poradnika.

Ogólna zasada mówi, że jeśli w dwóch kolejnych pomiarach ilość blg utrzymuje się na tym samym poziomie, piwo możemy przelewać na ta tak zwaną fermentację cichą. Przeważnie fermentacja burzliwa nie trwa dłużej niż 7 dni.  Z doświadczenia wiem, że piwo może odfermentować nawet w dwie lub trzy doby.

Fermentacja cicha

Etap, w którym piwo ostatecznie się klaruje, nabiera smaku i traci jeszcze część cukru, nazywamy fermentacją cichą. Trwa ona przeważnie dwa tygodnie i jest opcjonalnym, choć zalecanym etapem wyrobu piwa.  Ważne, by odfermentowane piwo po fermentacji burzliwej przelać do osobnego fermentora, w taki sposób, by jak najwięcej osadu pozostało w pierwszym pojemniku. Im mniej osadu zaciągniemy dekantując piwo, tym szybciej się ono sklaruje. Do przelewania piwa używamy wężyka igielitowego lub sylikonowego.

Fermentacja cicha to moment, gdy do piwa dodać możemy dodatkowy chmiel. To tak zwane chmielenie na zimno.

Po dwóch tygodniach piwo jest przeważnie gotowe do butelkowania.

fot.zolakoma
fot.zolakoma

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ