Chłodzenie brzeczki

0
1834
fot. Wheeler Cowperthwaite
fot. Wheeler Cowperthwaite

Istnieje kilka popularnych i rozpowszechnionych metod chłodzenia brzeczki. Która z nich jest najlepsza? Oto krótkie omówienie

UWAGA: Artykuł dotyczy sposobów warzenia piwa.  Jeśli jego treść jest dla Ciebie obca i niezrozumiała polecam dział piwowarstwo.

Chłodnica zanurzeniowa

Zadaniem tej miedzianej konstrukcji jest doprowadzenie do brzeczki zimnej wody i wypompowywanie wody ciepłej.  Miedzianą  lub stalową spiralę zanurzamy w garnku z wrzącą brzeczką po skończeniu gotowania. Do chłodnicy podpinamy wodę z kranu, która płynąc w dół spirali schładza brzeczkę, obierając od niej ciepło. Gorąca woda wypływa z drugiego końca chłodnicy. Chłodnicę kupić można w niektórych sklepach piwowarskich.

Zalety:  Szybkość działania, prostota konstrukcji

Wady: Nieporęczna, droga, wymaga nieprzerwanego dostępu do bieżącej wody

 

Wymiennik ciepła

Działa na podobnej jak chłodnica zasadzie, odbiera ciepłą brzeczkę, oddaje schłodzoną. Od chłodnicy różni się jednak tym, że brzeczka przepływa przez niego. Dawnej wymiennik ciepła sprzedawał Browamator.pl.

Zalety: Duża szybkość działania, bardziej poręczny niż chłodnica

Wady: cena, ryzyko zakażenia brzeczki przy niedostatecznej higienie

 

Wanna z zimną wodą/lodem

Najtańsza, ale też chyba najbardziej pracochłonna metoda. Wymaga wstawienia brzeczki do wanny z zimną wodą lub wodą z lodem.  Opcjonalnie, możemy skorzystać z brodzika. W trakcie chłodzenia warto monitorować temperaturę wody i obniżać ją dodając lód.

Zalety: Prosta metoda, do zastosowania przez każdego, nie wymaga nakładu sił i środków

Wady: szybkość działania (chłodzenie może trwać nawet kilka godzin), ryzyko zakażenia brzeczki

Chłodzenie w przepływie

Dość chałupniczy sposób chłodzenia, polegający na przepompowaniu brzeczki przez wodę z lodem. Ściągamy brzeczkę z garnka za pomocą węża. Wąż musi być umieszczony pod grubą warstwą lodu. Najlepiej, jeśli przeciągniemy wężyk przez wypełniony lodem plastikowy baniak.

Zalety: niski koszt chłodzenia, nie wymaga dodatkowych akcesoriów

Wady: wymaga zmysłu majsterkowicza, metoda pracochłonna

 

Chłodzenie przez napowietrzenie

Teoretycznie brzeczkę wychłodzić można podobnie jak gorącą herbatę – przelewając ją z naczynia do naczynia. Podczas tego procesu całość dodatkowo się napowietrza. Nie widzę jednak powodu by stosować takie chłodzenie.

Zalety: napowietrzenie brzeczki

Wady: łatwość zakażenia, metoda jest praco i czasochłonna, jest bezsensu

Bez chłodzenia

Brzeczkę możemy zostawić do samoczynnego wystygnięcia, na przykład przez noc.

Zalety:  nic nie musimy robić

Wady: Duże ryzyko powstania DMS-u, możliwość zakażenia brzeczki

Z opisanych metoda stosuje właściwie jedną, to jest chłodzenie w brodziku. Garnek z brzeczką wkładam do wody z lodem, co jakiś czas wymieniając wodę na zimną. W trakcie chłodzenia staram się nie otwierać garnka, by nie doprowadzić do zakażenia. Chłodzenie tą metodą zależnie od nakładu sił i temperatury wody trwać może od 30 minut do 2-3 godzin.  Kluczowe są pierwsze minuty, gdy temperatura brzeczki waha się w granicach 80-90 stopni.  Taka temperatura sprzyja powstawaniu DMS-u w piwie, dlatego ważne by skupić się na energicznym chłodzeniu właśnie w tym czasie. Im niższa temperatura, tym szybkość chłodzenia wolniejsza, bo brzeczka wolniej oddaje ciepło, gdy różnica temperatur jest niższa. Dlatego łatwiej w lodowatej wodzie schłodzić coś o temperaturze 90 stopni do temperatury 60-70, niż ochłodzić 40 stopniową brzeczkę o pięć stopni.

 fot. do tekstu: Wheeler Cowperthwaite/flickr.com

 

 

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ